Czadoman w Trzebieszowicach, czyli „Muzyczne pożegnanie lata” w tanecznych rytmach [FOTO]

piątek, 2.9.2022 22:20 3337 0

Gdy Czadoman rozpoczynał swój występ, przed sceną w Trzebieszowicach było może z 10 stopni. Skąd organizatorzy imprezy wiedzieli (i anonsowali to na plakatach), że skończyły się nie tylko wakacje, ale i lato?! Kilkuset osobom, które przyjechały obejrzeć swojego idola, to jednak nie przeszkadzało. Przed sceną zimno nie było!

Razem ze strażakami próbowaliśmy oszacować: na przygotowanych specjalnie parkingach, wzdłuż drogi na Kłodzko i w okolicznych zatoczkach, było nie mniej niż 200 aut. Ze strażakami, bo bez nich nie mogłaby się odbyć chyba żadna impreza organizowana na kłodzkiej wsi. Są firmy ochroniarskie, ale to oni biorą na siebie choćby ciężar kierowania ruchem i zabezpieczenia imprezy. A jeszcze pokazują, jakim fantastycznym sprzętem dysponują. Ochotnicza Straż Pożarna to – na szczęście dla nas – dalej potęga. Zaraz po Kołach Gospodyń Wiejskich, oczywiście.

Gospodynie z Trzebieszowic mają piękny obiekt. Nowa świetlica wiejska, oddana w trakcie pandemii, w końcu błyszczy. I nie ma w tym żadnej ironii! Takiego obiektu, który mógłby integrować mieszkańców, można tylko zazdrościć. Burmistrz Roman Kaczmarczyk, który dał czadu zapraszając tu gwiazdę muzyki tanecznej, zdradził nam, że niemal zaraz po tym, jak zostanie rozebrane scena, na której w piątek, 2 września, występował Czadoman ze swoimi tancerkami, w tym samym miejscu rozpocznie się  montaż farmy fotowoltaicznej, która będzie zasilać świetlicę w prąd. 

 A sam koncert? Ci, którzy lubią taką muzykę, byli z pewnością zachwyceni. Widać to było zresztą przed sceną. Ci, którzy jej nie znoszą, doceniliby zapewne zaangażowanie tancerek. Energii tam było tyle, że żadne dodatkowe zasilanie nie byłoby już pewnie potrzebne. Wystarczy zajrzeć do naszej galerii zdjęć! Warto zwrócić uwagę, że gmina Lądek-Zdrój kojarzona jest raczej z tzw. sztuką wyższą, wyrafinowaną rozrywką. Mieszkają tu jednak także tacy, którzy chcą się po prostu bawić i wczoraj gmina im to zapewniła. Słusznie! Nawet jeśli powody mogły być zgoła inne niż naturalna troska o samopoczucie mieszkańców.

Burmistrz Czadomana zapowiadał osobiście, sam był zresztą zapowiedziany, a my mamy do niego małą prośbę... Świetlica w Trzebieszowicach jest fantastyczna, teren wokół niej daje kapitalne możliwości, czego dowiódł festyn Muzyczne pożegnanie lata. Może udałoby się dogadać z zarządcą drogi Kłodzko-Lądek i zbudować te kilkanaście brakujących metrów chodnika? Nie wszyscy pod same drzwi czy scenę mogą dojechać samochodem. Bo wszak: Jedno skinienie, pomożemy w problemie. Będziesz w potrzebie, uratujemy też ciebie – śpiewała gwiazda trzebieszowickiego wieczoru w serialu Remiza. [kot]

Dodaj komentarz

Komentarze (0)