INTERWENCJA: W Kłodzku straż miejska karze mandatami za dojazd do własnego domu. Dostał go nasz Czytelnik [AKTUALIZACJA]

niedziela, 11.9.2022 11:37 13340 33

Czy można wjechać samochodem w ulicę, jeśli stoi tam znak zakazu? Nie, chyba, że na tabliczce pod tym znakiem zaznaczone są wyjątki. Tak jest właśnie przy ul. Zamiejskiej w Kłodzku, gdzie trwa remont. Nie dotyczy dojazdu do posesji przy ul. Zamiejskiej – głosi wyraźny napis. Nasz Czytelnik mieszka przy Zamiejskiej, a jednak dostał mandat, gdy chciał dojechać do domu. Czy słusznie? Szybko odezwał się do nas komendant kłodzkiej straży miejskiej, Michał Tułacz, by wyjaśnić sprawę.

– 10 września kłodzka straż miejska zatrzymała mnie do kontroli na ul. Zamiejskiej w Kłodzku, około godziny 20:00, za rzekome złamanie zakazu ruchu na w/w ulicy, będącej jak wiadomo w remoncie. Jestem od kilku lat mieszkańcem ulicy Zamiejskiej pod nr 28 (blok). Nałożono na mnie mandat karny w wysokości 50 zł i 5 pkt. karnych. Informowałem wielokrotnie obecnych [tam] funkcjonariuszy straży miejskiej o swoim miejscu zamieszkania, jednak wg nich popełniłem wykroczenie. Informacja pod znakiem B-1, czyli zakaz ruchu brzmi następująco: NIE DOTYCZY DOJAZDU DO POSESJI PRZY UL. ZAMIEJSKIEJ ORAZ POJAZDÓW BUDOWY – napisał do nas Czytelnik portalu doba.pl. Postanowiliśmy zebrać więcej informacji. Jak bowiem rozumieć to, że niby można, ale jednak nie można dojeżdżać do swojego domu? Okazało się, że opisana historia to tego wieczoru nie był koniec przygód naszego Czytelnika.

Przed 20:00 wracał wraz ze swoją partnerką i ich dzieckiem od babci. Jechali samochodem od strony ul. Warty. Nasz Czytelnik wiedział, że jest tam remont oraz zakaz poruszania się pojazdami, ale wiedział też, jaka jest treść tabliczki. Był przekonany, że jako mieszkaniec ul. Zamiejskiej może dojechać do domu. Dojazdu od „ósemki” używa w ostateczności, zwłaszcza, gdy jedzie z dzieckiem, bo jest tam po prostu niebezpiecznie. To nie jest miejska ulica przeznaczona dla ruchu lokalnego, ale trasa, którą kierowcy, nie zważając na ograniczenia prędkości, ścigają się często. Naszego czytelnika z rodziną zatrzymała  jednak straż miejska.

– Pan źle rozumie tę tabliczkę – usłyszał od strażników. Ich zdaniem, wyłączenie z zakazu dotyczy jedynie posesji stojących na odcinku ul. Zamiejskiej, gdzie jest prowadzony remont. Na Zamiejskiej 28, mimo, że przy wjeździe na osiedle frezowano asfalt, remontu nie ma... Nie ma też znaków, że powierzchnia drogi jest uszkodzona. Sprawa dotyczy kilkudziesięciu rodzin, które mieszkają tam w czterech blokach. – A to żaden sąsiad nie pochwalił się jeszcze panu, że tu jesteśmy? – miał usłyszeć nasz Czytelnik od strażnika miejskiego. W rezultacie mandat 50 złotych i 5 punktów karnych. Komendant Michał Tułacz mówi, że strażnicy miejscy nie mogli postąpić inaczej, a kierowcy skracają sobie drogę przez plac budowy. Na nasze pytanie, czy zatem przekaz na tabliczce pod znakiem jest precyzyjny, odpowiedział, że zajmie się tą sprawą. – Jeśli są wątpliwości, trzeba to poprawić – zadeklarował.

Nasz Czytelnik jest kierowcą zawodowym i czuje się skrzywdzony tą decyzją. Na domiar złego cała interwencja straży miejskiej w jego sprawie trwała półtorej godziny. Nie dlatego, że zatrzymany kierowca jakoś specjalnie się wykłócał czy stawiał opór. Strażnicy zakwestionowali ważność jego prawa jazdy i zastanawiali się, czy nie powinien zostać ukarany mandatem w wysokości 1,5 tys. zł za poruszanie się samochodem bez uprawnień. Trwały narady z centralą, nikt nic na pewno nie wiedział, nie działał system ewidencji pojazdów i kierowców, tzw. CEPiK, aż wezwana została policja. Policjant po sprawdzeniu dokumentów sam nie wiedział, co począć i także konsultował się ze swoimi przełożonymi. Czy nasz Czytelnik dokumenty miał zatem w porządku? Tłumaczył to – powtarzamy – półtorej godziny. Ani straż miejska, ani policja nie nałożyły na niego dodatkowego mandatu. Nie skierowały też przeciwko niemu sprawy do sądu. To się może jednak zmienić. Straż miejska teraz twierdzi, że  kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, bo wygasła ważność posiadanego przez niego prawa jazdy kategorii B.

Czego oczekuje teraz nasz Czytelnik? Anulowania mandatu, który już zresztą zapłacił, a zwłaszcza punktów karnych, bo dla niego, kierowcy zawodowego, to bardzo dotkliwa i – jak twierdzi – niezasłużona kara. Jaki będzie los tej sprawy? Komendant Tułacz mówi, że strażnicy wybrali najniższy z możliwych mandatów, bo nie po to w tym miejscu stoją, żeby złośliwie karać kierowców. Prosić ich o to mieli okoliczni mieszkańcy. Naszemu Czytelnikowi, jeśli go to nie przekonuje, pozostaje zatem droga sądowa. [kot]

Z mandatu, który 10 września wystawiła kłodzka straż miejska, usunęliśmy dane osobowe naszego Czytelnika.

Przeczytaj komentarze (33)

Komentarze (33)

a tak sobie niedziela, 11.09.2022 13:04
Czy strażnikom miejskim wolno zatrzymywać samochód poruszający się ?
Rysio niedziela, 11.09.2022 20:55
Gdyby nie było wolno to na pewno by nie zatrzymywali.
Rysio poniedziałek, 12.09.2022 08:12
PiS ustanowił rygorystyczne prawo o ruchu drogowym i wykroczenia będą...
Obywatel poniedziałek, 12.09.2022 17:46
I dobrze, że podwyższył. *****i jeżdżących ile fabryka dała w...
Bogobojowy wtorek, 13.09.2022 11:53
Gonię zawsze ile fabryka dała i nie ważne czy zabudowane...
środa, 14.09.2022 17:04
Gonisz najwyżej gołą dupą po nieheblowanej desce głupi frędzlu.
Eustachy niedziela, 11.09.2022 20:37
W necie sobie poszukaj czy jesteś Gamoni nie potrafisz
Jan Pierdzący niedziela, 11.09.2022 12:59
A te gamonie mało mają roboty w mieście że się...
Eustachy niedziela, 11.09.2022 20:35
Gamoń to cię zrobił, i to jaki
NN wtorek, 13.09.2022 22:32
Jak się pojawia gdzieś to źle... Jak się nie pojawiają...
Mumin poniedziałek, 12.09.2022 14:27
A na ulicy objazdowej nie potrafią zrobić porządku że złomami...
NN wtorek, 13.09.2022 22:27
Czego Pan oczekuje? Że wezmą lawetę na własny koszt, która...
poniedziałek, 12.09.2022 15:18
Nie masz odwagi się podpisać,konfidencie co ci moje auta przeszkadzają,auta...
Andrzej poniedziałek, 12.09.2022 00:43
Nie przepadam ja większość za SM ale tu mają rację...
xyz wtorek, 13.09.2022 15:41
Pięknie wszystko wytłumaczyłeś, ale skoro na tablicy nie ma napisane...
Marian poniedziałek, 12.09.2022 19:55
Kłodzko ul.Zajecza,Objazdowa parking przy cmentarzu wszędzie stoją auta trupy niekompletne...
Gonzo poniedziałek, 12.09.2022 18:00
Niby kierowca zawodowy a nie wie, że od przyjętego mandatu...
MAJA poniedziałek, 12.09.2022 08:26
STRAŻ MIEJSKA POWINNA ZOSTAĆ ZLIKWIDOWANA, SZKODA TYLKO PIENIĘDZY NA TYCH...
Hmm poniedziałek, 12.09.2022 17:40
Ile już nazbierali?
poniedziałek, 12.09.2022 12:10
Do sądu ich podać bo oni nie rozumieją znaku
Janek poniedziałek, 12.09.2022 17:08
W obecnych czasach nosić mundur to hańba , a...
xyz niedziela, 11.09.2022 12:32
Jeżeli na tablicy jest napisane ulica Zamiejska to taka ulica...
Janek poniedziałek, 12.09.2022 09:40
7 dni od zapłaconego można się jeszcze odwołać. I można...
X niedziela, 11.09.2022 14:32
Prosta sprawa. Przy pisaniu przez tegoż „strasznika” ostatniej litery na...
Jasiu karuzela niedziela, 11.09.2022 21:00
I z automatu wtedy sprawa idzie do sądu. Sąd widząc,...
X niedziela, 11.09.2022 21:56
……a Sąd widząc *****ny zapis pod znakiem umorzy, ale skąd...
niedziela, 11.09.2022 21:20
A skąd wiesz, że wyższą. Jakoś za brak szmaty na...
niedziela, 11.09.2022 22:08
Zauważyliście, ze w spocie telewizyjnym odnośnie kar dla kierowców za...
40stopni niedziela, 11.09.2022 23:42
Nie dotyczy dojazdu do posesji przy ul. Zamiejskiej a nie...
Tytus niedziela, 11.09.2022 20:53
Bardzo dobrze , że robią porządek. Kierowcy sobie drogę skracają...
niedziela, 11.09.2022 18:04
Kierowco! Do kogo teraz pretensje? Na mandacie masz napisane jak...
Jurek niedziela, 11.09.2022 17:10
Obecnie jestem w mieście 70 tysięcznym gdzie zlikwidowano to coś...
Kuba niedziela, 11.09.2022 12:49
To po co przyjmował mandat?