komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS

sobota, 6 marca 2021

Rózy, Jordana

Jedzie na rowerze dookoła Polski, aby wesprzeć WOŚP. Paweł Małaszko dotarł do Kłodzka [Foto]

piątek, 15.1.2021 14:56 , komentarze: 11 , odsłony: 2703
kategorie artykułu:

Kłodzko znalazło się na trasie zimowej wyprawy rowerowej dookoła Polski, której podjął się Paweł Małaszko. Rowerzysta ma do pokonania ponad 3500 km, a w ten sposób chce wesprzeć finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

Paweł Małaszko wyruszył w samotną wyprawę rowerową 1 stycznia z Niechorza. Do pokonania ma ponad 3500 km i jako wolontariusz w trakcie całej wyprawy będzie kwestował na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- Uwielbiam podróże, a przy obecnej sytuacji nie chciałem się gdzieś wypuszczać za granicę, ponieważ wyprawa nie miałaby sensu. Chciałem jechać do Indii albo gdzieś na Bliski Wschód rowerem, a obecnie wiadomo, że przekraczanie granic jest albo niemożliwe albo musiałbym siedzieć gdzieś na kwarantannie. Uznałem więc, że to jest dobry rok na to, żeby zwiedzać Polskę - mówi Paweł Małaszko. - Jak założyłem plan wyprawy i wiedziałem, że będzie to przejazd zimowy, to od razu połączyłem go w głowie z finałem WOŚP. Założyłem swoją e-skarbonkę i zachęcam do jej wsparcia.  Mam nadzieję, że będę się mógł przyczynić do tego, aby dzieci otrzymały trochę pomocy również z mojej e-skarbonki.

W czwartek, 14 stycznia rowerzysta dotarł do Kłodzka, które, jak się okazało, odwiedza już nie pierwszy raz. 

- Mam do tych terenów bardzo duży sentyment. Przyjeżdżam tutaj od 2008 roku. Pozdrawiam przy okazji Radków, bo tam zacząłem swoją przygodę z Kotliną Kłodzką. Byłem tu już kilka razy, turystycznie, aby pochodzić po górach i czuję się tutaj trochę jak u siebie - mówi Paweł. 

W piątek, 15 stycznia Paweł wyruszył dalej, w kierunku Prudnika. Miejscem docelowym jest Niechorze, gdzie rowerzysta ma zamiar dojechać pod koniec lutego. 

- Przejechałem już ponad 900 km, a cały dystans, jaki sobie założyłem, to jest min. 3500 km. Zaplanowałem na to dwa miesiące. Mam jednak taki bufor bezpieczeństwa dwóch tygodni, który sobie założyłem w trakcie planowania wyprawy, na wypadek jakiś zbiegów okoliczności, które gdzieś mnie przytrzymają. Startowałem z Niechorza i również tam zakończę swój przejazd. Proszę jednak kierowców o troszkę wyrozumiałości. Dajcie mi chociaż ten metr przestrzeni, nie jedźmy na przysłowiowe lusterko - apeluje rowerzysta. 

Zachęcamy do wsparcia e-skarbonki https://eskarbonka.wosp.org.pl/zztjb7

Całą trasę do Kłodzka zobaczycie tutaj

 

Wasze komentarze

Modlitwa za ile 100zł pogrzeb 1500zł..? dobry Ksiądz
wtorek, 19.01.2021 19:29 autor: plebanix
Robta co chcesz na pewno będzie zadowolony.
niedziela, 17.01.2021 09:13 autor: As
Podziwiam - za taki wyczyn o tej porze roku. Dobra...
sobota, 16.01.2021 12:23 autor: KTM
Biedny człowiek ...
sobota, 16.01.2021 10:04 autor: obiektyw
Brawo lepiej dac na WOŚP jak na Tace Brawo.;)
piątek, 15.01.2021 17:36 autor: darek
Też tak uważam.. Moi teściowie to straszni pisowcy i już...
piątek, 15.01.2021 20:00 autor: Pozdrawiam
WOSP to fajna idea ale facet który jeździ rowerem zimą...
sobota, 16.01.2021 07:18 autor: obiektyw
Na kiblu też nakleili ? Serduszko ha ha ha
piątek, 15.01.2021 22:59 autor:
Cenzorzy z doby, o Wośp tylko pozytywnie ?
piątek, 15.01.2021 23:01 autor:
piątek, 5.3.2021 16:35
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele