Matka maltretowanej 3-letniej Hani z Kłodzka jest już na wolności! Sąd uchylił jej areszt. Dziecko zmarło.

wtorek, 15.11.2022 08:58 2278

Najpierw Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał, że śmierć 3-letniej Hani, która wstrząsnęła Kłodzkiem, nie była wynikiem zabójstwa, ale spowodowanie obrażeń skutkujących śmiercią. Teraz matkę dziewczynki, skazaną na 3,5 roku więzienia, wypuścił na wolność.

Tragedia 3-letniej Hani rozegrała się 19 lutego 2021 roku. W późnych godzinach wieczornych do mieszkana przy ul. Więźniów Politycznych w Kłodzku wezwano pogotowie. Początkowo śledczy informowali, że matka, Lucyna K., umieściła Hanię pod prysznicem i oblewała ją zimną wodą, bo 3-latka zmoczyła się w łóżeczku. Dziecko zaczęło słabnąć i wymiotować… Zmarło mimo podjętej przez medyków reanimacji. 

Po przeprowadzeniu sekcji zwłok okazało się, że to nie wychłodzenie było przyczyną śmierci, a dziewczynka została ciężko pobita. Lucynie K. i jej konkubentowi Łukaszowi B. postawiono zarzut, że działając wspólnie i w porozumieniu znęcali się ze szczególnym okrucieństwem nad 3-letnią Hanią, a nadto w dniu 19 lutego dokonali jej zabójstwa.

Przed tygodniem Sąd Okręgowy w Świdnicy zmienił jednak kwalifikację czynu z zabójstwa na spowodowanie obrażeń skutkujących śmiercią. Łukasza B. skazał na 17 lat więzienia. Lucyna K. usłyszała łączny wyrok 3,5 roku więzienia, w tym za znęcanie się nad obydwoma córkami. Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżyciele zapowiedzieli apelację.

Teraz Sąd uchylił areszt tymczasowy dla matki dziewczynki. Jak podaje Gazeta Wyborcza, Lucyna K. będzie odpowiadała z wolnej stopy. Jeśli sąd wyższej instancji utrzyma wyrok i będzie on prawomocny, jej obrońca złoży wniosek o warunkowe umorzenie reszty kary. W takiej sytuacji Lucyna K. do więzienia już nie wróci. Szerzej o sprawie i procesie pisaliśmy TUTAJ.

 Zdjęcie archiwum doba.pl