Strażacy z OSP dostali kolejne pieniądze. Czy jest jednak ktoś, kto im tego żałuje? [FOTO]

poniedziałek, 14.11.2022 16:22 3418 7

Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze z powiatów kłodzkiego i ząbkowickiego otrzymały dodatkowe środki na działalność. Wręczenie promes odbyło się 14 listopada w Krosnowicach. Przybyli Dolnośląski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej, poseł, samorządowcy i  oczywiście strażacy z OSP, ale i tak największe zainteresowanie wzbudziło nowe auto, które trafiło do remizy w Ołdrzychowicach Kłodzkich.

Nadbrygadier Marek Kamiński to w światku strażackim duża ryba. Jako komendant w stopniu generała jeździ teraz po województwie dolnośląskim i rozdaje pieniądze. Spotkanie w Krosnowicach było już siódmym takim. 44 jednostki OSP z dwóch powiatów otrzymały dotację. Czy to źle? Bardzo dobrze! Przez chwilę przyszło nam do głowy pytanie, o ile więcej pieniędzy trafić by mogło do strażaków, gdyby nie takie zjazdy, ale...

Bardzo ważne jest, że komendant osobiście spotyka się ze strażakami i samorządowcami, podkreśla przy tym, jak są dla nas ważni. Żaden tekst w żadnym portalu tego nie zastąpi. Tym bardziej, że komendant zaakcentował dwie sprawy: po pierwsze, z uznaniem mówił, że w powiecie kłodzkim jest najwięcej OSP w całym województwie dolnośląskim, po drugie, podziękował samorządowcom za opiekę nad strażą pożarną i środki, które przeznaczają oni na OSP. 

Do Krosnowic przyjechali samorządowcy Lądka-Zdroju, Lewina Kłodzkiego, Międzylesia, Polanicy-Zdrój i Stronia Śląskiego oraz reprezentant zarządu powiatu. Bardzo ciekawe rzeczy powiedział gospodarz, wójt Zbigniew Tur. Tylko w gminie Kłodzko jest 11 OSP, w nich 9 drużyn młodzieżowych i 5 dziecięcych. Kto kiedykolwiek cokolwiek miał wspólnego ze wsią, ten wie, jaka to potęga. Strażacy ochotnicy nie tylko, gdy zachodzi taka potrzeba, narażają zdrowie, czasem także życie, by nas ratować, ale są pierwsi do roboty, gdy lokalna społeczność coś organizuje. 

Nic dziwnego, że z budżetu gminy Kłodzko dla OSP trafi w tym roku 700 tys. dostali strażacy z Ołdrzychowic. Nowoczesne auto, którym będą wyjeżdżać teraz choćby do wypadków drogowych, kosztowało – bagatela! – przeszło 390 tys. złotych. 200 tys. gmina załatwiła z budżetu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, resztę dołożyła sama. Samochód dotąd używany przez OSP Ołdrzychowice Kłodzkie nie zmarnuje się. Trafi do innej jednostki.

Nic lepiej nie pomaga w kreowania wizerunku publicznego polityków, jak uściski dłoni. Wie to poseł Marcin Gwóźdź, który gestów takich w Krosnowicach czynił setki. I powiedział do strażaków proste zdanie: – Dziękuję za to, że jesteście! Nieobecnego senatora Aleksandra Szweda, który jest wiceprzewodniczącym Senackiego Zespołu Strażaków, reprezentowała Iwona Janoszek-Badecka. Ona również dziękowała strażakom. Ależ łatwo jest „robić” politykę! Trzeba tylko chcieć być z ludźmi.

OSP z powiatu kłodzkiego na swoje Młodzieżowe Drużny Pożarnicze ostały do 10 tys. złotych, a proces  wręczenia poświadczeń, że tak się stanie trwał tak długo, że najbardziej zainteresowani ziewali. Ale komendant wojewódzki i poseł naprawdę rozmawiali z obdarowywanymi. Z jednymi dłużej z innymi krócej, ale każdy mógł się czuć specjalnie doceniony. To także ważne. Wysoko postawieni goście przesadzali jednak mówiąc, że z dzieci i młodzieży, które kręcą się teraz wokół remiz, wyrosną następcy ich wychowawców.

Tak dobrze to nie jest. Rozmawialiśmy z jednym ze strażaków, który ma pod swoją opiekę 18 młodych ludzi. Spytaliśmy, ilu z nich zostanie strażakami. Odpowiedź była, wbrew pozorom, optymistyczna: może jeden... Dlaczego? Bo dorastają, wyjeżdżają z kłodzkich wsi do szkół, potem często na studia ich kontakt ze strażą się urywa. Ale czego się nauczą w naszych OSP, tego nikt im nie odbierze: umiejętności reagowania na trudne sytuacje, ratowania ludzie, wreszcie – organizacji oraz odpowiedzialności za siebie i za zespół.

No i wróćmy to tego błyszczącego autka, którym jeździć będą teraz strażacy z Ołdrzychowic. Nie jest jeszcze do końca wyposażone, ale chętnie fotografowali się  na jego tle i poseł, i komendant wojewódzki, i wójt... A Tomasz Korczak, burmistrz Międzylesia, obszedł je dookoła, zajrzał w każde miejsce, zadał kilka pytań o wyposażenie i powiedział: – Trzeba zacząć myśleć o takim dla nas... Gdy spytaliśmy strażaków, czy oczy im się świecą na taki widok, odpowiedzieli: – Nie, ślinka cieknie... – odpowiedzieli. Oni też nie byli z Ołdrzychowic. [kot]

Przeczytaj komentarze (7)

Komentarze (7)

xyz poniedziałek, 14.11.2022 21:46
Kolejny przykład dobrego gospodarza dabającego o każdy sektor gospodarki Państwa....
Stanisław z Kłodzka wtorek, 15.11.2022 15:16
Szkoda kuli na ciebie, kto ci powiedział, że jestem lub...
twój doktor wtorek, 15.11.2022 08:46
W domu wariatów każdy kimś jest więc możesz być "oryginalny...
Stanisław z Kłodzka wtorek, 15.11.2022 15:22
I całe moje poświęcenie na nic, żeby mnie budowniczego i...
Bogdan wtorek, 15.11.2022 08:49
Piszesz o sobie xyz ? To pełna zgoda ..tak...
Stanisław z Kłodzka wtorek, 15.11.2022 15:19
Przecież to ja Stanisław poddany pis jak ty Bogdanie kumasz?
***** *** wtorek, 15.11.2022 08:07
O to wzorcowy przykład kupowania głosów wyborczych za publiczne pieniądze...