Bójka na skwerze, klienci sklepu bez maseczek, miłosne uniesienia nad rzeką

piątek, 25.9.2020 11:43 5106 11

W minionym tygodniu Straż Miejska w Świdnicy przeprowadziła 180 interwencji.

Oto wybrane z nich:

18.09.2020r. godz.16.06 – dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie, że na skwerze przy ul. Franciszkańskiej bije się dwóch mężczyzn. Zadysponowany na miejsce patrol stwierdził, że do listy wykroczeń należy dodać jeszcze używanie słów nieprzyzwoitych oraz załatwianie potrzeb fizjologicznych. Agresor spędził noc w policyjnym areszcie a następny dzień rozpoczął od przyjęcia mandatów na łączną kwotę 700 zł.

21.09.2020r. godz.14.45 – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od klienta jednego ze sklepów przy ul. Kliczkowskiej, że nie wszyscy  podczas robienia zakupów stosują maseczki. Skierowani na miejsce strażnicy pouczyli obsługę sklepu o obowiązku przestrzegania zasad związanych ze stanem epidemii.

21.09.2020r. godz.21.25 – operator monitoringu wizyjnego  zauważył, że na peronie dworca PKP zachowanie jednego z mężczyzn dalekie jest od reszty podróżnych. Spożywał alkohol, palił papierosa i załatwił potrzeby fizjologiczny nie korzystając z toalety. Patrol straży miejskiej zastał na miejscu mężczyznę, który już wcześniej dał się poznać z tej ciemniejszej strony. W związku z tym za swoje zachowanie będzie tym razem ukarane przez Sąd.

22.09.2020r. godz.8.21 – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie mieszkańca ul. Riedla dotyczące mężczyzny, który z okna swojego mieszkania wyzywał przechodniów używając przy tym słów ogólnie przyjętych za obraźliwe. Przybyli na miejsce strażnicy przeprowadzili rozmowę z mężczyzną lecz przez swoje zachowanie oraz lekceważący stosunek do wykroczenia jakie popełnił sprawa awanturującego się mieszkańca trafi na wokandę Sądu.

23.09.2020r. godz.11.30  – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od zniesmaczonej kobiety spacerującej ze swoim pieskiem przy rzece Bystrzyca, że w sąsiedztwie dróżki jakaś para w aucie dopuściła się miłosnych igraszek nie bacząc na nic. Skierowani na miejsce strażnicy grzecznie przerwali to romantyczne spotkanie a za nieobyczajne zachowanie  zastosowali karę w postaci mandatu.

24.09.2020r. do Straży Miejskiej wpłynął wyrok Sądu Rejonowego, który  ukarał grzywną 750 zł. oraz doliczył koszty postępowania sądowego trucicielowi z ul. Rolniczej, który to w ogródku termicznie utylizował różne śmieci. Choć świadomość społeczna w tej dziedzinie rośnie to nie brakuje takich przypadków. Sezon grzewczy przed nami więc na pewno będziemy korzystać ze sprzętu do sprawdzania próbek popiołu z palenisk, których wynik będzie stanowić dowód w sądzie.

 

Przeczytaj komentarze (11)

Komentarze (11)

Marek sobota, 26.09.2020 13:22
Widocznie dzielni strażnicy dawno seksu nie uprawiali i z zazdrości...
Tom poniedziałek, 28.09.2020 08:17
Tak jakoś bez sensu napisany ten komentarz. Żeby tylko szpilę...
Marek poniedziałek, 28.09.2020 11:24
Gość który pisze, ze "szczalem w parku" mówi o...
Marek sobota, 26.09.2020 13:26
Stosunek przerywany przez Straż Miejską - nowa metoda antykoncepcyjna, a...
piątek, 25.09.2020 12:22
A ta "zniesmaczona kobieta" to nie ta co kiedyś jej...
Marek sobota, 26.09.2020 13:32
Ona nie była zniesmaczona tylko zazdrosna, że to nie ona:)
piątek, 25.09.2020 12:26
pewnie ta sama :-) a tak na serio to teraz...
piątek, 25.09.2020 14:07
Ciekawe czy ta pani np.sprząta po swoim piesku
Remek piątek, 25.09.2020 21:32
Ale jaja, Jaki mandat panowie strażnicy. Byli w aucie. A auto to nie przestrzeń publiczna. No chyba, że to auto straży miejskiej, albo pani z pieskiem. W tym przypadku to tak, mandat za bzykanie się należy.
Pablo sobota, 26.09.2020 10:24
Ford gówno wort ......
Mekre piątek, 25.09.2020 22:30
Remek, w końcu zakumałeś, ale nie do końca. Czytanie ze...