komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
MPK

środa, 15 lipca 2020

Henryka, Wlodzimierza

Dofinansowanie do in vitro w Świdnicy? Są na to spore szanse!

środa, 6.11.2019 14:28 , komentarze: 30 , odsłony: 11398
kategorie artykułu:

In vitro to czasami jedyna szansa na posiadanie potomstwa. Szacuje się, że problem niepłodności dotyka nawet 1,5 miliona polskich par. Sama procedura to spory wydatek finansowy i nie każdego stać na jego poniesienie. Z pomocą więc od kilku lat przychodzą samorządy. Czy w Świdnicy uda się przekonać radnych do akceptacji projektu dofinansowania tej metody leczenia?

Nowa technologia jaką jest in vitro pomaga na całym świecie parom, które z różnych powodów zdrowotnych nie mogą w sposób naturalny spłodzić dziecka. Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego, powszechnie zwany rządowym programem in vitro, ruszył 1 lipca 2013 roku i miał potrwać do końca 2019 roku. Niestety, w 2016 roku rząd PiS stwierdził, że to za duże obciążenie dla budżetu i finansowanie zlikwidował. W zamian pacjentki otrzymały „dostęp” do naprotechnologii, metody naturalnego zajścia w ciążę opierającą się m.in. na obserwacji organizmu. W sieci próżno jednak szukać dziś miarodajnych wyników efektywności takiego leczenia, ponieważ rząd zaprzestał ich kontrolowania. I choć program kosztuje podatników ok. 100 milionów rocznie, to wiadomo jedynie tyle, że z ok. 600 par, które zgłosiły się w początkowej fazie trwania projektu, u 70 (czyli nieco ponad 8,5 proc.) potwierdzono ciążę. Dla porównania program in vitro kosztował ok. 260 milionów złotych. Z danych na kwiecień 2019 roku wynika, że urodziło się wówczas aż 22 tys. dzieci, przy czym pary wciąż mogą korzystać z zamrożonych zarodków.

W Świdnicy walkę o wprowadzenie dofinansowania podjęła 33-letnia Anna Gromek, mieszkanka miasta, której choroba, zwana endometriozą, skutecznie utrudnia zajście w upragnioną ciążę. Wcześniej, bo w 2014 roku radni z lewicy złożyli projekt uchwały o stworzeniu programu zdrowotnego metodą pozaustrojową na dwa lata. Wówczas ostro skrytykował ten pomysł m.in. biskup Ignacy Dec.

- Metoda zapłodnienia pozaustrojowego nie ma nic wspólnego z leczeniem, ponieważ nie rozwiązuje choroby niepłodności. Tym bardziej niezrozumiałe wydaje mi się tworzenie programu zdrowotnego, którego przedmiotem miałoby być stosowanie wspomnianej metody – napisał w wydanym tuż przed sesją oświadczeniu.

- Na chwilę obecną będę pisała wniosek skierowany do władz miasta i gminy o dofinansowanie do in vitro w Świdnicy. Do wniosku będą potrzebne podpisy osób zainteresowanych i popierających tą działalność. Wkrótce zaczniemy je zbierać - napisała Anna Gromek. Póki co w internetowej ankiecie za wprowadzeniem projektu opowiedziało się ponad 140 osób. Tych zainteresowanych jest na pewno więcej.

- Są rzeczy ważne i są rzeczy ważniejsze. Dla mnie możliwość wspierania wszystkiego, co dotyczy zdrowia jest rzeczą priorytetową. Sam pomysł, aby dofinansować procedurę In vitro, szczególnie teraz, kiedy pary starające się o dziecko nie mogą liczyć na takie jak wcześniej wsparcie ze strony rządu uważam, że jest to dla samorządów  bardzo ważne. Znam dzieci z In vitro, znam rodziny, które zdecydowały się, nie mogąc w inny sposób doczekać się potomstwa, na taką niełatwą przecież drogę. To cudowne dzieci, wspaniale się rozwijają. Przypomnę, że w Świdnicy propozycja wprowadzenia programu dotyczącego dofinansowania In vitro już kiedyś padła. Była to inicjatywa złożona przez klub radnych SLD, którego wtedy byłam członkiem. Sięgnęliśmy wtedy do wzorców częstochowskich, gdzie rozwiązania takie funkcjonują od lat. Coraz więcej miast decyduje się na ten krok, bo to rzecz wręcz cudowna móc wspomóc ludzi, którzy starają się o to, by mieć własne, biologiczne dzieci. Jeżeli radni będą skłonni taki projekt poprzeć, będę bardzo szczęśliwa i myślę, że wiele przyszłych mam także - mówi nam prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska.

Do tematu wrócimy. 

 

Wasze komentarze

NAPROTECHNOLOGIA- Zwolennicy naprotechnologii wskazują na jej 97% skuteczność oraz na mniejsze koszty, w porównaniu z zapłodnieniem in vitro.
środa, 06.11.2019 18:42 autor:

Jestem za adopcją dzieci, np. można adoptować niemowlę. Znam dwa małżeństwa, które adoptowały dzieci i są bardzo szczęśliwi.
środa, 06.11.2019 18:52 autor: :-)



In vitro jest to metoda sztucznego zapłodnienia,gdzie stwarza się w sztuczny nienaturalny sposób wiele ludzkich żywych zarodków.Z każdego z tych zarodków mógłby narodzić się człowiek.Niestety w wyniku selekcji przeważnie tylko jeden zarodek ma szanse na przeżycie.Tak życiem ludzkim nie wolno się bawić.Przeważnie też tak jest,że ci co są za in vitro (niby za życiem)Są też za aborcją .Przeciw życiu.Wiem,że wielu się narażę.Ale jak chodzi o życie to milczeć nie wolno.Nikt nie ma prawa mówić,że ten zarodek się wszczepi a tamte żywe i rozwijające się z których też mogłyby się dzieci narodzić to się zamrozi a potem i zniszczy.
środa, 06.11.2019 17:01 autor:

Prezydentka oczywiście jest za in vitro, tak jak jest za aborcją. Obie metody mają na sumieniu zabijanie dzieci, bo zarodek, to już w pełni ukształtowany genetycznie człowiek, łącznie z kolorem oczu. Jak można w dzisiejszych czasach udawać, że to nie prawda, to zupełnie nie rozumiem-nauka mówi wyraźnie i jednoznacznie, reszta to interpretacja.
środa, 06.11.2019 21:57 autor:

Naprotechnologia jest nową metodą podejścia do bezpłodności i to o wiele skuteczniejszą i nieporównywalnie tańszą od in vitro. Dowartościowuje w swoim procesie zarówno mężczyznę jak i kobietę (w in vitro facet traktowany jest przedmiotowo i w sp. żenujący). W necie bez trudu znajdziecie materiały dotyczące naprotechnologii, ale trzeba szukać odpowiednio, bo in vitro jest niezwykle intratnym procederem i podawane są fałszywe dane na temat obu metod (co pojawiło się już nawet w powyższym artykule). Mojej przyjaciółki dziecko urodziło się dzięki naprotechnologii. Dodam, że wiele par po nieudanym, wielokrotnym in vitro skorzystało z naprotechnologii i urodziły się maluchy. Najstraszniejsze w in vitro jest to, że wielkie ilości przyszłych dzieci (nie żadnych galaretkowatych tworów) jest unicestwianych i to w jaki sposób! Czy można być szczęśliwym wiedząc o tym?
środa, 06.11.2019 21:51 autor:

Wprowadza się oszczędności, na rozwój miasta, a znajduje pieniądze na programy invitro i nie tylko. Kto ma w tym interes?
środa, 06.11.2019 15:06 autor: DSW

ZAMILCZ!
środa, 06.11.2019 15:34 autor: Ja

Bo co ??
środa, 06.11.2019 16:40 autor:

Ja ma to gdzieś czy ktoś chce czy nie chce dziecka z in vitro ale najbardziej mnie wkurza jak co poniektórzy hulają przez całe życie przeoczając moment na zajście w ciąże. Budzą się jak jest już za późno a potem lament i rządanie aby inni składali się na ich potrzeby. Chcesz tego? Twoja sprawa ale płać za to sam.
środa, 06.11.2019 20:26 autor:

wtorek, 14.7.2020 15:07
niedziela, 12.7.2020 19:51
piątek, 10.7.2020 14:17
2
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Kino Cinema3D
Kino Cinema3D
Cukiernia Kasia
Cukiernia Kasia
Mati Autogaz
Mati Autogaz
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Przedszkole Abrakadabra
Przedszkole Abrakadabra
Eldomik serwis AGD
Eldomik serwis AGD
Fotograf Świdnica
Fotograf Świdnica
TAXI Świdnica
TAXI Świdnica