komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
MPK

sobota, 11 lipca 2020

Olgi, Kaliny

Burzliwa dyskusja nad petycją dot. finansowania z budżetu miasta programu in vitro

piątek, 22.5.2020 11:32 , komentarze: 65 , odsłony: 7908
kategorie artykułu:

22 maja podczas sesji rady miasta radni głosowali nad petycją dot. programu in vitro ze środków budżetowych na lata 2020-2023.

Technologia jaką jest in vitro pomaga na całym świecie parom, które z różnych powodów zdrowotnych nie mogą w sposób naturalny spłodzić dziecka. Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego, powszechnie zwany rządowym programem in vitro, ruszył 1 lipca 2013 roku i miał potrwać do końca 2019 roku. Niestety, w 2016 roku rząd PiS stwierdził, że to za duże obciążenie dla budżetu i finansowanie zlikwidował. W zamian pacjentki otrzymały „dostęp” do naprotechnologii, metody naturalnego zajścia w ciążę opierającą się m.in. na obserwacji organizmu. W sieci próżno jednak szukać dziś miarodajnych wyników efektywności takiego leczenia, ponieważ rząd zaprzestał ich kontrolowania. I choć program kosztuje podatników ok. 100 milionów rocznie, to wiadomo jedynie tyle, że z ok. 600 par, które zgłosiły się w początkowej fazie trwania projektu, u 70 (czyli nieco ponad 8,5 proc.) potwierdzono ciążę. Dla porównania program in vitro kosztował ok. 260 milionów złotych. Z danych na kwiecień 2019 roku wynika, że urodziło się wówczas aż 22 tys. dzieci, przy czym pary wciąż mogą korzystać z zamrożonych zarodków.

Koszt łączny programu w Świdnicy wyniósłby 190 tysięcy złotych, a w tym roku byłaby to kwota 40 tysięcy złotych.

Dofinansowanie miałoby wynieść 5 tysięcy złotych dla jednej pary jednorazowo. Populacja kwalifikująca się do projektu to ok. 38 par.

Radny Andrzej Ora przytoczył kilka argumentów, które wysuwają przeciwnicy metody in vitro. 

- Metoda in vitro staje się tylko metodą umożliwiająca ciąże. Manipuluje się organizmem kobiety, po to by metoda stała się bardziej skuteczna. Zastosowanie in vitro może zaskutkować poczęciem dziecka poza małżeństwem np. przez osoby samotne czy osoby homoseksualne - wygłosił w oświadczeniu radny PiS Andrzej Ora, który zaznaczył, że nie jest to jego własne zdanie, ale opinia lekarzy i środowisk Ordo Iuris. - W praktyce staje się to środkiem wsparcia dla alternatywnych stylów życia (...). Metodę leczenia stanowi tylko naprotechnologia.

- To oświadczenie to jest brak wrażliwości. Mówienie o tym, że to dziecko będzie niegodne, jest przerażające. Zwłaszcza, że na sali znajdują się osoby, które nie mogą mieć dzieci. I program skierowany jest do par heteroseksualnych - dodał przewodniczący rady, Jan Dzięcielski.

Głos zabrała prezydent Świdnicy.

- Mam to szczęście, że jestem matką i zaszłam w ciążę w sposób naturalny. Tego szczęścia nie ma ok. 20 % par, które nie mogą zajść w ciążę. Chciałabym uporządkować to wszystko co usłyszeliśmy. Zwłaszcza, że jest mi przykro, że o zdrowiu kobiety wypowiadają się mężczyźni, którzy nigdy matkami nie zostaną. Nie odmawiamy prawa posiadania dzieci tym parom, które mogą skorzystać z nowoczesnych metod leczenia, które są jednocześnie skuteczne (...). Dzisiaj dyskutujemy nad petycją, co warto podkreślić. Ilość zmanipulowanych informacji przedstawionych przez państwa, jest ogromna - mówiła Beata Moskal-Słaniewska. - Za opracowanie tej metody brytyjski naukowiec otrzymał nagrodę Nobla. Chciałabym żebyście dzisiaj stanęli na przeciwko jednego dziecka urodzonego z metody in vitro i powiedzieli mu, że niepotrzebnie się urodziłeś. Zastanówcie się co wy w ogóle mówicie. Jak patrzę jak Państwo się śmieją w trakcie tego gdy mówię, to proszę sobie odpowiedzieć czego to jest świadectwem.

Wniosek formalny o zamknięcie dyskusji zgłosił radny Marcin Paluszek.

- To nie jest czas na cyrki, więc dajmy radnym zagłosować zgodnie ze swoim sumieniem - podkreślał radny.

- Nie usłyszałem w wystąpieniu radnego Ory nic takiego co by mogło spowodować, że należy go tak rugować, jego i myślących podobnie. To jest opinia części Polaków. Metoda in vitro nie jest jednoznaczna. Są tu dylematy natury moralnej i etycznej. Nie wolno nam ojcom odbierać prawa do tacierzyństwa. Powinniśmy się zastanowić czy my jako samorząd chcemy zajmować się tym tematem - mówił radny Krzysztof Lewandowski

O trudnej drodze do macierzyństwa opowiadała na prośbę radnych pomysłodawczyni petycji, Anna Gromek.

- Od czterech lat staramy się z mężem o drugie dziecko. Niestety ze względu na to, że chorują na endometriozę, nie mamy na to najmniejszej szansy. Podczas zbierania podpisów spotkałam się z ogromną przychylnością wśród świdniczan - mówiła Anna Gromek.

- Mamy tu festiwal demagogii, i dlatego każdy powinien zagłosować w zgodzie ze swoim sumieniem. Szkoda, że tematem z tym zajmują się politycy, a nie specjaliści, którzy się na tym znają. Jest to niezrozumiałe podejście nas radnych do tego tematu. Odstawmy przynależności - zaapelował radny Wiesław Żurek. - Zachowujmy się przyzwoicie i nie poruszajmy się w tematach, na których się po prostu nie znamy. 

- Jest to niezgodne z wiarą kościoła katolickiego i dlatego mamy mieć prawo swoje zdanie. Jest wiele dzieci w domach dziecka i można je przygarnąć, ale tego nikomu nie narzucam. Proszę panią prezydent, aby na nas nie krzyczała - powiedziała radna Zofia Skowrońska-Wiśniewska.

- Czy zapytała pani ile dzieci zostało zabitych w tej metodzie? Mamy prawo do różnych poglądów, to nie są dla nas łatwe tematy. Pani tym krzykiem próbuje nam udowodnić, że jesteśmy gorsi. To jest bardzo wrażliwy temat. Nie potępiam kobiet, które dążą do zapłodnienia pozaustrojowego, sama nie wiem jakbym się zachowała - mówił radna Luiza Nowaczyńska.

Za uwzględnieniem petycji zagłosowało 14 radnych, 8 było przeciwnych i nikt nie wstrzymał się od głosu.

 

Wasze komentarze

Brawo dla tych co byli za, wierzący wiedzą, że PB kocha wszystkie dzieci, ale one też będą pracowały i będzie to taka sama satysfakcja.brawo, brawo i jeszcze raz brawo!!!!!
sobota, 23.05.2020 14:03 autor: Dweteran



Niestety ale obawiam się,ze nie zrozumiesz co ma aborcja do in vitro.Ciężko zwolennikom in vitro zrozumieć ,że nie można być z jednej strony przeciw życiu za aborcją a z drugiej strony niby za życiem ,za in vitro.Z jednej strony za życiem a z drugiej przeciw.Pisze niby za życiem bo w wyniku in vitro tracą życie żywe zarodki z których też mogłyby się narodzić ludzie.Niestety tak się dzieje jak człowiek odrzuca Boga i sam stawia się na Jego miejscu i zaczyna decydować który zarodek się wszczepi i da się mu szanse na życie a który nie.W kraju który tak strasznie ucierpiał w czasie II wojny światowej w którym była selekcja ludzi w obozach koncentracyjnych ,taka selekcja nie powinna mieć miejsca.Dziecko to nie rzecz,że każdy kto chce to powinien je mieć.Są w śród nas bezdomni ,niepełnosprawni i wielu innych ludzi którzy też chcieliby mieć dzieci.I co jak chcą nie się zapładniają sztucznie,bo chcą mieć dzieci?Absurd.Bez Boga człowiek sam siebie nie potrafi zrozumieć.A tym bardziej swoich problemów które chce wbrew zdrowemu rozsądkowi rozwiązywać ,kosztem życia innych dzieci które już zostały poczęte.Nie potrafisz nawet zrozumieć ,że życie jednego dziecka kosztem życia innych dzieci to nie jest żadne szczęście.W czasie Wojny niemcy mordowali polaków uznając za gorszą rasę,za pod ludzi .Tak samo jak terazz polacy o poglądach lewicowych ,będąc niewierzącymi nie uznają życia ludzkiego w żywym zarodku.Albo człowieka w łonie matki. Tylko chcą selekcji i decydowania kto ma żyć a kto nie.To już było...
niedziela, 24.05.2020 11:40 autor:

Dziękuję radnym którzy poparli petycję. Tym przeciwnym nie życzę by musieli przeżywać bezpołodność swoją lub swoich dzieci, wnuków. Wtedy niech sobie przypomną co wygadywali i jak pouczali ludzi dotkniętych problemem bezpłodności.
piątek, 22.05.2020 16:11 autor:

Tylko czy oni to zrozumieją?
piątek, 22.05.2020 16:27 autor:

In vitro jest to metoda sztucznego zapłodnienia,gdzie stwarza się wiele ludzkich żywych zarodków z których przeważnie tylko jeden ma szanse na przeżycie.Ot taka współczesna selekcja.Ten się wszczepi a tamte wyrzuci.Coś okropnego,jak tak można manipulować życiem ludzkim.Jest to nie ludzkie .Przeważnie też tak jest u tych z lewicowej opcji ,że z jednej strony są za in vitro .A z drugiej strony za aborcją.Z jednej strony za życiem a z drugiej przeciw.Coś okropnego .
sobota, 23.05.2020 10:26 autor:

Masakra! Podajcie statystyki ilu parom udaje się zachować ciąże po pierwszej inseminacji (tak, tak inseminacji)? Natury nie da się oszukać :( Niestety. Brutalne? Ale prawdziwe. A teraz proszę o hejt, bo nie jestem poprawna politycznie. Jestem przeciw tej metodzie.
piątek, 22.05.2020 11:51 autor:

Pani prezydent z przybocznymi w czarnym marszu - za zabijaniem dzieci, a sztuczne zapłodnienie na tak. Mam nadzieję, że los wyrówna rachunki ludzi którzy sa za zabijaniem dzieci.
piątek, 22.05.2020 13:11 autor: ena

A co ze "składowanymi" ZARODKAMI LUDZKIMI, których pozostaje od jednej pary od kilku do kilkunastu, na które w praktyce już nie ma "zapotrzebowania"? To, co ledwie widać, jest już człowiekiem, jedynym i niepowtarzalnym, potrzebującym tylko miłości by wzrosnąć.............
piątek, 22.05.2020 15:56 autor: BA

Radny Jaskowiak ile ma lat? Ile dzieci? Bo chyba ideologiczne tylko przeciw?
piątek, 22.05.2020 16:35 autor:

Gdyby z tego programu in vitro (w Świdnicy) choć 1 dziecko się narodziło i uszczesliwiło rodziców i rodzinę znaczy że było warto!!!!
piątek, 22.05.2020 16:21 autor:


In vitro gdy było dostępne urodzonych 21 tysięcy dzieci, naprotechnologia 70. I o czym mowa? Trzeba odrobiny samodzielnego myślenia, a nie indoktrynacji partyjno_kościelnej. Tak dla dzieci nie dla ideologii.
piątek, 22.05.2020 16:16 autor:

I wszystko jasne.
piątek, 22.05.2020 16:36 autor:

To może zagwarantujmy każdemu mężczyźnie kobietę i każdej kobiecie mężczyznę.Niestety a może stety nie każdy może mieć dzieci i nie wolno tego za cenę innych ludzkich żyć zmieniać.Metoda in vitro jest to metoda sztucznego zapłodnienia ,gdzie stwarza się wiele ludzkich żywych zarodków z którym mogły by się narodzić dzieci.Niestety dochodzi do selekcji i tylko jeden zarodek ma szansę na przeżycie.No cóż to za szczęście może być dla matki która rodząc dziecko z in vitro ma świadomość ,że to dziecko przyszło na świat kosztem innych dzieci,które mogły by być tego dziecka braćmi i siostrami.Takiej selekcji nie wolno robić.Jest to metoda nie godna człowieka.Przeważnie też tak jest,że ci co są za in vitro ,niby za życiem ,są też za aborcją .Przeciw życiu.
piątek, 22.05.2020 12:23 autor:




Petycję w sprawie finansowanie z budżetu miasta in vitro podpisało 842 z 45 000 mieszkańców Świdnicy, co stanowi 1,87 % Niech tylko Ci co podpisali petycję finansują ten program.
piątek, 22.05.2020 15:34 autor:

ja też jestem przeciw ,nie samej metodzie ale finansowaniu, dlaczego z moich podatków ,zaraz następne wystąpią że chcą mieć wielkie cycki lub faceci ze chcą mieć wiekszego .Ale co tam zaraz BABA JAGA nie wydaje ze swoich
piątek, 22.05.2020 17:04 autor:

Ci co się z tego śmiali to prości ludzie mówiąc dosadnie tępi ludzie nie wiedzą co to znaczy in vitro dlaczego to się tak robi i po co. Jestem facetem ale przeszedłem cały etap jaki musi przejść kobieta i popieram to co robi medycyna , a ta metoda powinna być dofinansowana w 100% przez NFZ bo to jest potrzebne. Dużo by pisać ale tępy człowiek nie zrozumie nic z tego bo jest po prostu tępy.
piątek, 22.05.2020 15:58 autor: Borys

Pani Luizo, czuje się pani gorsza? Na litość Boską ci którzy głosują za in vitro to biedni ludzie którym miasto kupuje dziecko, coś strasznego. Nigdy nie zaznają spokoju bo los nie zapomni, że odeszli od Boga. Może nie powinnam wspólczuć - ALE BÓJCIE SIĘ BOGA!
piątek, 22.05.2020 13:57 autor: ena

Nie zgadzam się, żeby moje podatki były przeznaczone na in vitro !!
piątek, 22.05.2020 12:28 autor:

TAXI Świdnica
TAXI Świdnica
Cukiernia Kasia
Cukiernia Kasia
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
Kino Cinema3D
Kino Cinema3D
Mati Autogaz
Mati Autogaz
Fotograf Świdnica
Fotograf Świdnica
Przedszkole Abrakadabra
Przedszkole Abrakadabra
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Eldomik serwis AGD
Eldomik serwis AGD