Spłonął samochód niepełnosprawnego Mateusza. Rodzice proszą o pomoc

wtorek, 19.1.2021 12:22 4117 1

W nocy z 18 na 19 stycznia w Jaworzynie Śląskiej doszło do pożaru auta osobowego. Pojazd należał do poruszającego się na wózku inwalidzkim mieszkańca miasta, Mateusza.

Rodzice mężczyzny nie wierzą w przypadek, choć jak informuje redakcję Łukasz Grzelak z PSP Świdnica przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Samochód był dla syna bardzo ważny, bo zapewniał mu niezależność, a co najważniejsze dawał możliwość swobodnych dojazdów na rehabilitację, która jest dla Mateusza niezbędna. Jego auto było przystosowane do prowadzenia przez osobę niepełnosprawną, posiadał wszystkie przeglądy i nie wykazywał żadnych usterek w trakcie eksploatacji. Feralnego dnia Mateusz przyjechał nim do domu (w Jaworzynie) około 12.30 i od tamtej pory samochód stał "pod domem". Ja przechodziłem obok auta kilkanaście razy w ciągu dnia i nie widziałem (nie czułem) nic żeby działo się coś złego. Ostatni raz byłem przy samochodzie około godziny 20.00 - 20.30 i też nic niepokojącego nie widziałem. NIE WIERZĘ W PRZYPADKI i w moim przekonaniu do zapalenia się auta przyczyniła się osoba trzecia - świadczy o tym nietypowe miejsce gdzie było centrum ognia ( przy szybie od strony pasażera) - opisuje pan Konrad. - DLATEGO POSZUKUJE INFORMACJI. Może ktoś z Państwa widział jakieś osoby nie zamieszkałe na tej ulicy, przebywające tam ok. godziny 22.30 - 23.30 lub może w inny sposób pomoc w ustaleniu faktów - apeluje mężczyzna.

Kontakt: KLIKNIJ

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

***ony debil pisał ten komentarz środa, 20.01.2021 11:25
Do pożaru przyczyniła się kuna kręciła się przy tym porsche...