Ziębice: Wiem, co jem - Dieta cud nie istnieje!

poniedziałek, 31.5.2021 14:37 745 0

Każdy wykład z cyklu “Wiem, co jem” kończy się krótkim testem. Aby go rozwiązać, wystarczy uważnie słuchać prelegenta. Po szóstym spotkaniu, które odbyło się 27 maja w Ziębickim Centrum Kultury, słuchacze z łatwością potrafili odpowiedzieć na pytania: jak określić czy ktoś ma nadwagę lub otyłość, do czego przyczynia się i otyłość, jaka jest najbardziej kaloryczna substancja oraz na czym polega właściwa strategia odchudzania. 

Przed rozpoczęciem spotkania każdy z uczestników mógł zbadać poziom tkanki tłuszczowej w organizmie i poznać swój współczynnik BMI, którego wartość informuje o ewentualnej nadwadze. Prowadzący, Andrzej Majewski, który specjalizuje się w tematyce zdrowego stylu życia, wyjaśnił uczestnikom jak należy się ważyć, czyli: zawsze o tej samej porze (najlepiej rano) i na tej samej wadze, bez ubrania i bez butów, akceptując pół-kilogramowe dzienne wahania oraz - u kobiet - wzrosty nawet o 5 kg przed miesiączką. 

Podzielił też otyłość na 3 typy (ogólna, brzuszna, pośladkowo-udowa), omawiając pokrótce każdy z nich oraz wyjaśniając najczęstsze dolegliwości, które jej towarzyszą. Jak się okazuje, wzrost masy ciała o 20 proc. powoduje ośmiokrotny wzrost częstości wystąpienia nadciśnienia! U osób otyłych zwiększa się też prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy, udaru mózgu, choroby niedokrwiennej serca, kamicy pęcherzyka żółciowego, zmian zwyrodnieniowych stawów, nowotworów, zaburzeń oddychania podczas snu, a także żylaków kończyn dolnych. 

Dlaczego tak trudno schudnąć? - Jemy za dużo, za często, za tłusto i za słodko, a ponadto, nasza dieta zawiera nadmierne ilości fruktozy - w postaci syropu glukozowo-fruktozowego, bo naturalna fruktoza znajdująca się w owocach jest zdrowa i korzystna dla organizmu - mówił Andrzej Majewski. Winowajcą otyłości bywa też niedobór wapnia oraz jedzenie w pośpiechu i połykanie niedokładnie przeżutego pożywienia. 

Co zatem zrobić by schudnąć? Po pierwsze, wyeliminować przekąski. Ważne jest też picie 2 litrów czystej wody dziennie i unikanie tłustych i słodzonych produktów. Pomaga również spożywanie potraw bogatych w błonnik oraz rezygnacja z pikantnych i słonych potraw. Ogromną wagę ma także relaks i ruch, najlepiej spacery lub ćwiczenia fizyczne. 

Uczestnicy spotkania “Wiem, co jem” poznali też proste ćwiczenia aktywizujące mózg, które zaprezentowała im Danuta Kania, wyjaśniła również jak zrobić szpinak z pokrzywy. Od Natalii Majewskiej, autorki bloga “Zdrowi na co dzień”, pasjonatki ziół i zdrowego żywienia, przyjęli natomiast solidną dawkę wiedzy o majowych roślinach, bogatych w prozdrowotne substancje: pokrzywie (spożywamy jej nie więcej niż garstkę dziennie), głogu (który właśnie pięknie kwitnie i pachnie, a z suszonych kwiatów można parzyć herbatę), podagryczniku (im młodszy tym smaczniejszy) i czosnku niedźwiedzim. Jednak główną bohaterką tej części spotkania była brzoza. - Cała Polska piję herbatę z brzozy - mówiła Natalia Majewska. Parzymy ją ze świeżych lub suszonych młodziutkich listków. Jest moczopędna, pomaga wydalić toksyny, działa na obrzęki, odkaża drogi moczowe, działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Brzoza ma także właściwości kosmetyczne - można ją stosować np. do płukanek włosów. 

Spotkanie zakończyła degustacja sałatki składającej się z: sałaty rzodkiewki wraz z nacią, jarmużu, pietruszki, szczypiorku, mlecza, kurdybanku, pączków sosny, podagrycznika, ogórka, pomidora, stokrotek i kwiatów bzu, polanych sosem vinaigrette z oleju, cytryny, wody, soli i przyprawy włoskiej. Sałatce towarzyszył chlebek przygotowany zgodnie z zasadą 'zero waste' oraz napój z liści brzozy. 

Spotkanie zorganizowała Fundacja “Teraz Ziębice” we współpracy z Kościołem Adwentystów Dnia Siódmego oraz Ziębickim Centrum Kultury.

 

Agnieszka Rzepka

Wiceprezes Fundacji “Teraz Ziębice”

Dodaj komentarz

Komentarze (0)