Dożynki gminy Radków w Ścinawce Średniej były prawdziwym świętem chleba [FOTO]

niedziela, 28.8.2022 09:05 3998 4

Burmistrz Radkowa, Jan Bednarczyk, otwierając w sobotę, 27 sierpnia, gminne dożynki w Ścinawce Średniej, powiedział, że od blisko 40 lat pracuje z rolnikami i widzi, jak zmienia się sposób obchodzenia święta plonów. – Nie zawsze na lepsze... – westchnął przy tym. Jest jednak coś, z czego może być dumny. U niego w gminie przetrwał obyczaj przekazywania sobie chleba i całowania z szacunkiem bochnów. 

Nie dożynkowe wieńce, piękne i wymyślne jak zawsze, nie występy lokalnych zespołów ludowych, które zaskakują witalnością, nie wreszcie wielu gości, którzy podkreślali trud rolników... To wszystko było ważne, ale największe wrażenie w Ścinawce Średniej robiło co innego. Na scenie pojawili się wszyscy sołtysi z terenu gminy, a przedstawiciele ich wsi – jedenastu – wręczali im bochny chleba. Przed każdym sołtyski i sołtysi pochylali z szacunkiem głowę i całowali delikatnie. Dopóki ten zwyczaj będzie trwał, dopóty wiejskie dożynki będą miały sens. Oczywiście także dlatego, że to okazja, by wyróżnić ciężko pracujących, ale i innowacyjnych gospodarzy. Takich na szczęście nie brakuje.

Cóź jednak z tego, że na scenie pojawił się fantastyczny zespół Katarzynki, a każdy wieniec dożynkowy, z każdej wsi, musiał być „ośpiewany” przez panie, które go przygotowały... Swoją drogą, teksty tych przyśpiewek zasługują, by nagradzać także ich autorki. Na literackiego nobla chyba nigdy nie zasłużą, ale tworzą tak szczerze, że warto zbierać ich strofki. Cóż jednak z tego, skoro rodzice dla swych dzieci wybierają inne rozrywki. Nie tylko na dożynkach w Ścinawce Górnej królowały tzw. dmuchańce, czyli place zabaw, na których dzieciaki mogą się wyszaleć. I to na bosaka. Kolejki do nich nie miały końca, choć przecież nie tylko przy okazji dożynek można na nie trafić.

Ważniejszy jest inny obyczaj. Także burmistrz Radkowa otrzymał swój bochen chleba. To symbol tego, czym gospodarzy dla rozwoju gminy. – Będę go dzielił najlepiej, jak tylko potrafię, ale nie wiem, czy będzie to sprawiedliwie – powiedział Jan Bednarczyk. I dodał: – Bo sprawiedliwy jest tylko TEN na górze... Raczej nie chodziło mu o nikogo w Warszawie. Komentarze na temat tego, co robią ONI, padały przy wielkich rolniczych ciągnikach wystawionych na dożynkach. Tu jednak gospodarze nie dostają ich w prezencie, a muszą w znoju pracować, by zarobić na swoje rodziny i raty kredytów. A przy okazji nas wykarmić. [kot]

Przeczytaj komentarze (4)

Komentarze (4)

ergo poniedziałek, 29.08.2022 07:45
Całe szczęście, że niedziela była handlowa, bo suszyło!
Zibi niedziela, 28.08.2022 14:05
Obejrzyjcie na YouTubie Krzysztofa z dobrzynia
Jolanta niedziela, 28.08.2022 09:43
Było super pogoda dopisała, mieszkańcy Gminy i okolic również.
Komendant niedziela, 28.08.2022 10:02
Tylko za dużo się tych pisowców kręciło.